Bartosz Majda

adwokat

Specjalizuję się w obsłudze prawnej wykonawców konkurujących o zamówienia publiczne. Pomagam im w potyczkach z zamawiającymi oraz reprezentuję ich przed Krajową Izbą Odwoławczą. Przygotowuję umowy z podwykonawcami.
[Więcej >>>]

Chcesz wygrać przetarg? +48 691 597 219

Odwołanie do KIO – czy warto składać?

Bartosz Majda16 września 2020Komentarze (0)

Kiedy składać odwołanie do KIO?

Zawsze. A jak nie zawsze to jak najczęściej.

Może tak postawiona odpowiedź wyda Ci się podejrzana lub całkowicie pozbawiona sensu. Wynika ona jednak z doświadczeń zarówno moich i jak i znajomych prawników, którzy zajmują się postępowaniami o udzielenie zamówień publicznych.

Moja rekomendacja dotycząca częstego składania odwołań do KIO wynika przede wszystkim z tego, że KIO w swoich orzeczeniach jest nieprzewidywalna.

Bardzo często zdarza się, że sytuacje, które wydają się pewne, KIO potrafi tak zinterpretować, że nie sposób takiej interpretacji się spodziewać.

Referencje ważniejsze niż dokumentacja projektowa?

Przykładem takiego nieprzewidywalnego orzekania KIO jest sprawa, którą miałem w okresie wakacji. Razem z klientem znaleźliśmy dokumentację projektową z realizacji robót remontowych na dachach.

Wynikało z niej, że powierzchnia dachów przedstawionych jako roboty referencyjne przez konkurentów była znacznie mniejsza niż 2000 m2. Jest to o tyle istotne, że w celu wykazania wiedzy i doświadczenia wykonawcy musieli wykazać się kilkoma takimi realizacjami.

KIO tymczasem orzekła, że skoro w referencjach użytkownicy budynków wskazali, że remonty dotyczyły 2000 m2 to tak jest. Co szczególnie istotne – KIO stwierdziła tak niezależnie od tego, że dokumentacja projektowa znajdująca się na stronach internetowych tych zamawiających wskazywała na zupełnie inne wartości, które wynosiły od 1200 do 1600 m2 (sic!).

Pomimo tego, że podany przeze mnie przykład może nie napawać Cię optymizmem, to jednak moim zdaniem właśnie pokazuje on, że w KIO jak w piosence Anity Lipnickiej „wszystko się może zdarzyć”.

Uwzględnienie odwołania do KIO

Niezależnie od wskazanego przeze mnie przykładu pomocne przy podejmowaniu decyzji o składaniu odwołań do KIO są również statystyki.

Zgodnie z danymi ze sprawozdania Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych z 2019 r. KIO uwzględniła 20 % wnoszonych odwołań (link do całego sprawozdania tutaj).

Co ważne – podobna liczba 20 % jest uwzględniana przez samych zamawiających.

Wynika z tego, że istnieje duża szansa, że odwołanie przyniesie Ci oczekiwany efekt jeżeli postawisz zamawiającego w sytuacji, w której musi Ci odpowiedzieć i zająć stanowisko.

Do kiedy zamawiający może uwzględnić odwołanie?

Zamawiajacy w zasadzie nie ma ograniczeń czasowych, jeśli chodzi o uwzglednienie odwołania. Może to zrobić zaraz po jego wniesieniu, jak i czekać do zamknięcia rozprawy.

Z uwzględnieniem odwołania przez zamawiającego ostatnio miałem ciekawą, niespotykaną dla mnie dotąd sytuację. Rozprawę w KIO miałem wyznaczoną na poniedziałek na godzinę 13.30.

W piątek poprzedzający rozprawę zamawiający przysłał nam pismo m. in. zawierające następujące twierdzenia (muszę kawałek zacytować):

„Szanując decyzję do skorzystania przez Państwa z  prawa do złożenia środka ochrony prawnej w postaci odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, wskutek czego zostaliśmy szczególnie zmotywowani do ponownego zbadania wszystkich czynności podjętych w ramach postępowania (…) przyznajemy, że dokonaliśmy błędnej kwalifikacji czynności prawnej odrzucenia Państwa oferty, którą zamierzamy zmienić, jednak konkluzja, pozostanie taka sama. (…) Prosimy uznać nasze argumenty jako uzasadnione i rozważyć wycofanie przez Państwa odwołania.”

Rozważyłem prośbę wraz Klientem i nie wycofaliśmy odwołania.

Co było dalej?

Otóż pojechałem na rozprawę w poniedziałek, która rozpoczęła się z 15 minutowym opóźnieniem.

Zamawiający 5 minut przed jej rozpoczęciem przysłał uwzględnienie w całości naszego odwołania.

Następnie dokonał wyboru oferty Klienta jako najkorzystniejszej.

 

Ile kosztuje odwołanie do KIO?

Wysokość opłaty za odwołanie do KIO (wpis od odwołania do KIO) wynosi od 7 500 zł do 20 000 zł. Szczegółowa wysokość zależy od rodzaju i wartości zamówienia i dostępna jest na stronie KIO (link  dostępny tutaj).

Ponadto w przypadku przegranej musisz liczyć się z kosztami w wysokości 3600 zł. Jest to opłata tytułem zwrotu za zastępstwo procesowe dla zamawiającego, ale to nie zawsze.

Zamawiający musiałby być zastępowany przez zewnętrznego prawnika, a nie osobę zatrudnioną  u zamawiającego na umowę o pracę.

Może wydawać Ci się dużo biorąc pod uwagę nieprzewidywalność orzeczeń. Ponadto ani ja, ani żaden prawnik zajmujący się tematyką zamówień publicznych nie zagwarantuje Ci wyniku postępowania.

Jednak jeśli odwołanie składać będziesz licząc na to, że zamawiający je uwzględni, to jeżeli cofniesz odwołanie co najmniej 1 dzień przez wyznaczonym terminem rozprawy to:

  • Otrzymasz zwrot 90 % wpisu od odwołania do KIO
  • Nie zapłacisz na rzecz zamawiającego kosztów zastępstwa procesowego.

Jak zatem widzisz 1/10 opłaty za odwołanie do KIO może przynieść oczekiwany rezultat w postaci uzyskania oczekiwanego rozstrzygnięcia.

***

Odpowiadając na postawione w tytule pytanie – w mojej ocenie warto składać odwołania do KIO i stosować je jako jeden z elementów konkurowania o udzielenie zamówień publicznych.

W czym mogę Ci pomóc?

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez MAJDA STRZYŻEWSKA Kancelaria Adwokacka sp. p. w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    { 0 komentarze… dodaj teraz swój }

    Dodaj komentarz

    Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

    Jeśli potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej, napisz do mnie :)

    Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować moja praca.

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez MAJDA STRZYŻEWSKA Kancelaria Adwokacka sp. p. w celu obsługi komentarzy. Szczegóły: polityka prywatności.

    Poprzedni wpis:

    Następny wpis: